Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Monday September 23rd 2019

Lato z muzyką (ze znakami zapytania)

W kościołach coraz częściej odbywają się koncerty. Są one zróżnicowane pod względem gatunku muzyki (klasyka, jazz, piosenka, folk) i charakteru wykonywanych utworów. Zazwyczaj cieszą się zainteresowaniem słuchaczy. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że niejednokrotnie rodzi się pytanie, czy aby na pewno to, co w danym momencie dzieje się w świątyni, jest odpowiednie dla takiego szczególnego miejsca.

Przykład pierwszy z brzegu. W Grotnikach, w kościele p.w. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny trwało w lipcu 25. Lato z muzyką. Impreza, współorganizowana przez Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Dzierżąznej pod artystycznym kierownictwem Witolda Kacprzaka, nazwana została oficjalnie festiwalem, choć taka nazwa może się wydać trochę przesadzona dla skromnego pod względem rozmiarów przedsięwzięcia, obejmującego raptem cztery krótkie koncerty „wciśnięte” w odstępach tygodniowych pomiędzy niedzielne, popołudniowe Msze św.

Zapowiadająca od lat występy na tej imprezie Małgorzata Jabłonowska-Kacprzak używa w odniesieniu do ich miejsca określenia „estrada”. Czy można tak nazywać przestrzeń przed ołtarzem? Z kolei czy na czas  prezentacji godzi się umieszczać w obrębie ołtarza, tuż przy tabernakulum, planszę reklamującą wykonawców?

Lato z muzyką w Grotnikach każe się jednak przede wszystkim zastanowić nad tym, czy wszelka muzyka jest dla wnętrza kościelnego właściwa, czy zasługuje na to, by ją tam prezentować. W ramach rzeczonej imprezy od lat rozbrzmiewa prawie wyłącznie – przyznajmy, na ogół nieźle wykonywana – świecka muzyka o cechach rozrywkowych. Kiedyś jedno ze spotkań w całości wypełniły też popisy tancerki flamenco. A edycja 25. była np. okazją do posłuchania piosenek musicalowych – także tych traktujących o miłości bynajmniej nie duchowej – w wykonaniu studentów łódzkiej Akademii Muzycznej (skądinąd w wersji karaoke, a więc z akompaniamentem z nagrania – nie obyło się zresztą bez pomyłki polegającej na włączeniu niewłaściwego podkładu). Prowadząca koncert anonsowała notabene piosenki jako… arie (!). Innym razem pod obrazem Matki Boskiej żywiołowe Czardasz Trio grało i śpiewało m.in. piosenki żydowskie i rosyjskie, w tym ognistą Kalinkę. Zaś na zakończenie cyklu kolejny, trzyosobowy zespół Colours of Tango uraczył słuchaczy dynamicznymi kompozycjami, które na pewno fantastycznie sprawdziłyby się na dancingu.

Słuchacze, zachęcani przez muzyków, często w trakcie piosenek i tanecznych numerów klaskali  rytmicznie, co sprawiało, że osoby przechodzące akurat koło kościoła przybiegały sprawdzić, co też takiego się tam dzieje. A zaznaczyć trzeba, że księża z grotnickiej parafii koncertami nie byli nigdy zainteresowani i na nie nie przychodzili.

Niektórzy uważają, że najodpowiedniejsza dla kościołów jest muzyka sakralna, na koncertach – sakralna nieliturgiczna. Z utworów religijnych prezentowanych w minionych latach podczas grotnickiego Lata z muzyką piszący te słowa zapamiętał jedynie, rozbrzmiewającą przez kilka sezonów z rzędu,  Ave Maria Wawiłowa, skomponowaną nie tak dawno w konwencji współczesnej piosenki lirycznej. Z uporem godnym lepszej sprawy utwór ten zapowiadany był zawsze jako… wczesnobarokowa kompozycja Cacciniego.

W powyższych uwagach, odnoszących się głównie do programu kościelnych koncertów, chodzi w gruncie rzeczy o kwestię dobrego smaku. I choć mowa była o jednej tylko imprezie, mogłyby takie uwagi dotyczyć i imprez innych.

More from category

Łódź w piosence

W czerwcu sala koncertowa Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów przy ul. Żubardzkiej była miejscem [Read More]

Łódź jest moją miłością

Z Urszulą Kowalską – poetką, publicystką, animatorką kultury, rozmawia Janusz Janyst – Ma Pani opinię [Read More]

Śpiewająca lekarka

Rozmowa z  dr Wandą RYBAK –  łódzkim  lekarzem rodzinnym i pediatrą JANUSZ JANYST – Pani doktor nie [Read More]

Pełnię posługę jako organistka

Rozmowa z Agnieszką Dobroń – organistką i klawesynistką JANUSZ JANYST: – Czy funkcję organistki, którą [Read More]

Interesting Sites

    Archives