Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Sunday December 16th 2018

Piosenki Pawła Ciesielskiego

Do najbardziej szlachetnych gatunków muzyki rozrywkowej należy piosenka poetycka, charakteryzująca się szczególnym naciskiem położonym na stronę słowną utworu. Często taka piosenka bywa tzw. piosenką autorską. Dzieje się tak wówczas, gdy wykonawca jest zarazem autorem tekstu i muzyki.

W Łodzi już wiele lat działa Paweł Ciesielski. Tworzy samoistną poezję oraz teksty, do których dokomponowuje muzykę. W ten właśnie sposób powstają piosenki autorskie. Artysta wykonuje je solo z własnym akompaniamentem gitarowym, częściej jednak śpiewa dobierając do współpracy różne składy instrumentalne, w których nie zawsze jest gitarzystą, bo zdarza się też, że „klawiszowcem” (vide CD Amulet). Występuje m.in. na spotkaniach poetyckich, nierzadko włącza się w przedsięwzięcia o wymowie patriotycznej, bo ma w swym dorobku utwory w taki nurt się wpisujące.

Jest członkiem istniejącego od 1997 roku zespołu H’ernest. Nie tak dawno ukazała się kolejna płyta tej grupy, tym razem zatytułowana Tak mało czasu… Zawiera 9 piosenek z tekstami poetyckimi i muzyką Ciesielskiego. Utwory mówią o ważnych dla każdego problemach egzystencjalnych, o samotności (z tyloma ludźmi mijam się/ lecz kogo naprawdę obchodzę), potrzebie miłości (niech się miłość śni), trudzie codzienności (śmiać się z Syzyfa nie fair/ bo każdy trochę też nim jest/ on ma swój kamień/ my złudzenia). W tytułowej piosence powtarzają się wersy: tak mało czasu na to życie/ tak dużo rzeczy do zrobienia…

Ciesielski, śpiewający ciepłym głosem w sposób bezpretensjonalny i na omawianym krążku grający zarazem na gitarze, jako autor utworów w każdym przypadku zadbał o ścisłe zespolenie warstwy słownej z muzyczną. Piosenki, zróżnicowane w zależności od tekstu energetycznie, są niebanalne pod względem formalnym i harmonicznym (harmonia daleko wykracza poza operowanie li tylko trójdźwiękami). Wszystkie zostały dobrze zaaranżowane – istotną rolę odgrywają m.in. solówki i kontrapunkty trębacza Krzysztofa Straburzyńskiego. Wzbogacają ponadto kolorystykę (jak w piosence Nie mów słów) brzmienia elektroniczne. Wszyscy, lekko swingjacy muzycy znakomicie wywiązują się ze swych zadań, warto więc wymienić pozostałych: gitarzystą jest też Patryk Pietroń, gitarzystą basowym Krzysztof Sędkiewicz, na instrumentach klawiszowych gra Marek Czmochowski, na perkusji Łukasz Robakiewicz. Do jednej z piosenek dokooptowany został kontrabasista Mariusz Wiater, natomiast w dwu kompozycjach swego głosu użyczyła, wzbogacając stronę wokalną (raz na zasadzie wokalizy), Małgorzata Hutek. Płyta Tak mało czasu… została dobrze nagrana pod względem techniczno-akustycznym i starannie wydana w sensie edytorskim. Na sumienną realizację… czasu zatem nie zabrakło.

More from category

Wyśpiewane dzieje

Z Jerzym Wolniakiem – reżyserem, śpiewakiem, pedagogiem, animatorem kultury, rozmawia Janusz Janyst – [Read More]

Stulecie piosenką opowiedziane

Dla uczczenia stulecia odzyskania przez Polskę, po 123 latach zaborów, niepodległości, Teatr Wielki w Łodzi [Read More]

Wypowiadam się dźwiękami i ruchem

Rozmowa z Justyną Stopnicką – muzykoterapeutką, tancerką, instruktorką tańca oraz fitness, czyli nowoczesnych [Read More]

Premiera pięknie wyśpiewana

Wciąż aktualne jest pytanie – szczególnie istotne w odniesieniu do repertuarowej klasyki – czym powinna [Read More]

Interesting Sites

    Archives