Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Saturday February 23rd 2019

Rzeźby i rysunki Gałkiewicza

W łódzkiej Galerii Willa można było obejrzeć bardzo ciekawą wystawę prac Michała Gałkiewicza, obejmującą głównie rzeźby i rysunki, ale dodatkowo też malarstwo, ceramikę i projekty medalierskie.

Urodzony w Zgierzu artysta studiował w łódzkiej uczelni plastycznej, z którą później na długie lata związał się jako profesor kierujący m.in. pracownią rzeźbiarską. Był też pomysłodawcą i komisarzem Łódzkiej Galerii Rzeźby. Za artystyczne i pedagogiczne dokonania otrzymał liczne nagrody i wyróżnienia.

Jako rzeźbiarz – a to jest jego zasadnicza rola twórcza – realizuje swe zamysły przede wszystkim w kamieniu, ponadto w drewnie, betonie, sztucznym tworzywie. Jest autorem zarówno rzeźb kameralnych, jak i monumentalnych, stworzył liczne pomniki (ostatnio Pomnik Powstania Warszawskiego) i inne obiekty plenerowe. Prawie każdy łodzianin zna chyba jego Bociany oraz Macierzyństwo usytuowane na Osiedlu Retkinia. W metalu realizuje projekty użytkowe, ogromne uznanie budzą jego przepiękne żyrandole w Muzeum Miasta Łodzi, Teatrze Arlekin, Urzędzie Miasta Łodzi oraz w Galerii Willa właśnie.

Zaprezentowane na wystawie rzeźby wykonane zostały w kamieniach, tzw. otoczakach, i poza kilkoma nawiązaniami do fauny (ryby, ptaki) przedstawiają ludzkie głowy – najczęściej podobizny pięknych kobiet oraz intrygujących brodaczy. Nierzadko są to ujęcia alegoryczne, ale zdarzają się odniesienia do znanych postaci (Artur Rubinstein). W każdym wypadku mamy tu do czynienia z perfekcyjnym zapanowaniem nad jakże opornym przecież tworzywem i nadaniem mu wręcz nieskazitelnej formy.

Utrzymane w małych formatach rysunki to wnikliwe pod względem psychologicznym portrety osób o zróżnicowanym wieku i diametralnie niekiedy przeciwstawnej fizjonomii. Zarówno rzeźby, jak i rysunkowe portrety cechuje niejednakowa w odcieniach i nasileniu ekspresja – w przypadku twarzy z kamienia ma ona charakter, rzec można, „stężony”. W jednej z sal pokazane zostały rysunkowe wizerunki nadpalone – w 2003 roku w pracowni artysty wybuchł pod jego nieobecność pożar, który zniszczył, bądź uszkodził, wszystkie znajdujące się tam prace oraz narzędzia. Gałkiewicz w owych, noszących ślad ognia, konterfektach potrafił odnaleźć walor estetyczny godny wyeksponowania.

Wystawie, przygotowanej przez Elżbietę Fuchs, towarzyszył starannie opracowany, a wydany przez Miejską Galerię Sztuki w Łodzi, katalog.

More from category

Oleje Biernackiego

W łódzkiej Galerii Re:Medium przy ul. Piotrkowskiej 113 można było oglądać wystawę najnowszych obrazów Andrzeja [Read More]

„Sztuka naiwna” w Willi

W Galerii Willa przy ul. Wólczańskiej eksponowana jest wystawa „sztuki naiwnej” – a ściśle malarstwa ze [Read More]

Dobrowolski upamiętniony

Przy ul. Wólczańskiej 35 w Łodzi odsłonięta została tablica upamiętniająca postać związanego z tym adresem [Read More]

Wystawa prac Ryszarda Kuby Grzybowskiego

W łódzkiej Galerii Sztuki Willa można było obejrzeć bardzo ciekawą wystawę prac Ryszarda Kuby Grzybowskiego. Na [Read More]

Zadanie dla wyobraźni

W mieszczącej się przy ul. Północnej sali konferencyjnej Łódzkiej Okręgowej Izby Architektów zaprezentowana [Read More]

Interesting Sites

    Archives