Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Monday August 10th 2020

Plakaty Wojciecha Korkucia

Powstała nie tak dawno w Łodzi, a stawiająca sobie za cel propagowanie tożsamości obywatelskiej, Fundacja im. Stanisława Pomian-Srzednickiego zorganizowała w Galerii Stowarzyszenia Polskich Artystów Plastyków „Na piętrze” wystawę około 40 plakatów Wojciecha Korkucia.

Ten cieszący się sporym uznaniem już nie tylko w naszym kraju artysta jest absolwentem warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, wychowankiem prof. Mieczysława Wasilewskigo. Jego twórczość wykazuje związki z tradycją polskiej szkoły plakatu, otwartej na estetykę malarstwa, fotografii i podchwytującej nierzadko tematykę aktualną. Korkuć jednak ów historyczny fenomen artystyczny redefiniuje, zastępując cechy usługowo-propagandowe  nakierowane na afirmację rzeczywistości czasów PRL-owskich wartościami patriotycznymi, bliskimi obozowi niepodległościowemu.

Artysta projektuje przede wszystkim ostre w wymowie plakaty polityczne, które nie powstają na żadne zamówienie, a są jedynie wyrażeniem autorskich przekonań. Tu wymienić można słynne już i pokazane również w Łodzi prace: Achtung Russia (ze skrzyżowanymi piszczelami i głową Putina zamiast czaszki) oraz Reparationen machen frei (trawestacja napisu na przedstawionej bramie obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu). Za bezkompromisowy przekaz publicystyczny uznać też można graficzne ilustracje takich haseł, jak „III RP śmierdzi od głowy” (z głową ryby wystającą z togi sędziowskiej), „Resortowe kundle – do budy!” (wizerunek kundelka i budy właśnie), czy też „Bolek Wolski” (tu mamy do czynienia z kompilacją podobizn Wałęsy i Jaruzelskiego).

Inną grupę stanowią plakaty dotyczące ważnych postaci historycznych (Piłsudski, Hubal, Fieldorf „Nil”, Kukliński) i wydarzeń (napaść ZSRR na Polskę w roku 1939, ludobójstwo na Wołyniu, Powstanie Warszawskie, katastrofa smoleńska).

Wszystkie te plakaty, będące wyrazistymi komunikatami o niewątpliwych walorach plastycznych, mają dużą siłę oddziaływania zarówno na świadomość, jak i emocje. Nie pozostawiają więc adresatów – czyli nas wszystkich – obojętnymi.

More from category

Pomnik „w odstawce”

Od dwóch lat czeka na ustawienie w stosownym miejscu odlany w brązie przez Gliwickie Zakłady Urządzeń Technicznych [Read More]

„U Srzednickiego”

Mamy w Łodzi nowy ośrodek kultury, mieszczący się w siedzibie Fundacji im. Stanisława Pomian-Srzednickiego przy [Read More]

Piękno obecne

W Galerii Willa przy ul. Wólczańskiej w Łodzi można było obejrzeć wystawę pt. Studiując naturę, obejmującą [Read More]

„U Srzednickiego”

Mamy w Łodzi nowy ośrodek kultury, mieszczący się w siedzibie Fundacji im. Stanisława Pomian-Srzednickiego przy [Read More]

Biblijne grafiki ks. Furdyny

W Instytucie Europejskim w Łodzi odbyło się spotkanie z księdzem Tadeuszem Furdyną, połączone z promocją [Read More]

Interesting Sites

    Insider

    Archives