Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Saturday February 23rd 2019

Strofy tematycznie bogate

Ukazał się kolejny zbiór wierszy jednej z najciekawszych łódzkich poetek, Danieli Ewy Zajączkowskiej.
Autorka jest łodzianką. Debiutowała w 1994 roku tomem Rzeczy znikome, zdobywając tym wyborem poetyckim nagrodę główną w Ogólnopolskim Konkursie Literackim w Toruniu. Następne jej zbiory wierszy to Czciciele słońca, Wagabunda i księżyc, Bursztyny w piasku, Po leśmianowskich ogrodach, Na północ od Edenu, Namiętności. Ma także w dorobku prozę poetycką, opowiadania, dwie książki dla dzieci: Bajeczki dla Ineczki oraz Czary wróżki Poezji. Notabene swoje pierwsze tomiki Zajączkowska opublikowała jeszcze przed rozpoczęciem studiów polonistycznych w Uniwersytecie Łódzkim. Poza poezją pisze recenzje, opracowuje teksty dla wydawców. Współpracuje z periodykami literackimi, zajmuje się promocją dokonań poetów i pisarzy łódzkich. Należy do Związku Literatów Polskich.
Najnowszy, zawierający ponad 30 utworów tomik zatytułowany Równanie milczenia, wydany został nakładem Bałuckiego Ośrodka Kultury „Na Żubardzkiej” (wyboru wierszy dokonał Andrzej Hynas). Już w wierszu tytułowym poetka odnosi się do ważnych dla niej problemów egzystencjalnych i etycznych, do kondycji człowieka uwięzionego w swym czasie i uwięzionego w sobie, stykającego się ze złem a pragnącego dobra, piękna i szczęścia. Pytanie, które podmiot liryczny stawia w innym miejscu, brzmi: co ja robię na tej planecie /wśród brutali, chciwców i głupców. Jest wszakże i odmienna strona świadomości – afirmatywna w stosunku do świata. Bo, w kontekście ziemskim, niebo ma dwa pokoje /kuchnię i łazienkę, oczywiście, gdy mieszka się z ukochanym człowiekiem.
Zajączkowska patrzy na rzeczywistość pod różnym kątem, zajmuje się naturą i kulturą, tematy dostrzega w przyrodzie, sferze (post)industrialnej, inspiruje ją literatura. W niebanalny sposób charakteryzuje np. miejskie drzewa, kiedy indziej pisze o Azorku, patrzącym nie w gwiazdy, lecz w oczy właściciela. Gdy się czyta strofy o starej fabryce, dziś głuchej, ślepej i milczącej, wywołującej wspomnienia u patrzącego na nią dawnego pracownika, trudno nie pomyśleć o Łodzi. Kolejne wiersze poświęcone zostały bohemie, personalnie też poecie Stefanowi Napierskiemu (którego sentencja stała się zresztą mottem tomiku). Autorka jest przekonująca zarówno w wierszach religijnych (dwa tego rodzaju utwory znalazły się w zbiorze), jak i wtedy, gdy poświęca uwagę żebrzącemu pijakowi lub nieletniej narkomance.
Równanie milczenia to tomik ciekawy nie tylko ze względu na rozległą tematykę, ale i z formalnego punktu widzenia. W czasach, gdy poezją stają się w praktyce rozpisane na wersy zdania oznajmujące, Zajączkowska udowadnia, że można pisać w sposób przystający do współczesności stosując rymy i dbając o rytm. I chwała jej za to.

More from category

Słynne ucieczki Polaków

Łódzka Księgarnia Wojskowa im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” zaprosiła na promocję wydanej przez Frondę [Read More]

O sytuacji w Kościele katolickim

W warszawskim Wydawnictwie św. Tomasza z Akwinu ukazała się książka abp. Jana Pawła Lengi pt. Przerywam zmowę [Read More]

Werliński uhonorowany

(przyczynek do historii łódzkiej sceny operowej) Tenor Roman Werliński, były solista Teatru Wielkiego w Łodzi, [Read More]

Rok Grażyny Bacewicz

W roku 2019 przypada 110. rocznica urodzin i 50. rocznica śmierci Grażyny Bacewicz, o której mówiono niegdyś, że [Read More]

Komu ufają Polacy?

W wydawnictwie Wojciech Sumliński Reporter ukazała się w tym roku książka Tomasza Budzyńskiego i Wojciecha [Read More]

Interesting Sites

    Archives