Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Tuesday September 19th 2017

Polska a Rosja i Europa

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, Tomasz Sakiewicz, opublikował w krakowskim „Wydawnictwie M” książkę Testament I Rzeczypospolitej. Kulisy śmierci Lecha Kaczyńskiego.

Podzielona na 19 rozdziałów książka to rozbudowany esej historyczno-polityczny, którego centralnymi wątkami są rosyjski imperializm i ujęta w tym kontekście sprawa polska. Punktem wyjścia dla autora jest przypomnienie, że w okresie Jagiellonów nasz kraj stał się unią narodów Europy środkowej, współistniejących w tolerancji i przy zachowaniu własnej tożsamości. Za symbol ich jedności można uznać świętą Jadwigę, córkę króla Węgier. W trakcie jej panowania doszło do unii polsko-litewskiej – największego sojuszu w Europie. Tereny od Bałtyku po Morze Czarne a na wschodzie ziemie ruskie nieopanowane przez Złotą Ordę weszły do jednego organizmu politycznego. Dzięki sojuszowi z Węgrami organizm ten sięgał niemal środka Europy. Król Polski, Władysław Jagiełło, otrzymał też propozycję objęcia tronu czeskiego.

Budowa imperium rosyjskiego zaczęła się od zniszczenia tych struktur a doprowadziła do odebrania Polsce ambicji jednoczenia narodów regionu. Rosja powstała jako kraj imperialny. Historia uczy, że będzie taka zawsze. To, że wśród pokojowych Słowian zaistniało plemię kochające totalitaryzm i czczące władców jak bóstwa jest następstwem opanowania na początku XIII wieku Rusi przez Mongołów. W okresie, gdy Polacy zaczynali budować szlachecką demokrację, Rosjanie przez dwa i pół wieku uczyli się poddaństwa wobec władzy i bezwzględności w stosunku do poddanych. Słowiańskie plemię z azjatycką duszą stało się zagrożeniem dla światowego pokoju.

Jaki więc jest, zasygnalizowany w tytule książki, testament I Rzeczypospolitej (zarazem późniejszy testament Józefa Piłsudskiego i Lecha Kaczyńskiego)? Otóż chodzi o wykorzystanie zdolności Polski do porozumienia się z nierosyjskimi narodami Europy Wschodniej i spożytkowanie ich aspiracji do ograniczenia wpływów Kremla oraz pokojowego tworzenia struktur ekonomicznych, politycznych i kulturowych jednoczących te państwa w sojuszu. Polska może i powinna być integratorem. Nawiązanie do polityki I Rzeczypospolitej gwarantuje stabilność, tolerancję i pokój. Wyrzeczenie się jej oznaczać będzie zachęcenie Rosji do podboju i ryzyko kolejnych konfliktów. Trzeba w trudnych dziejach państw Europy Środkowo-Wschodniej poszukiwać tego, co najlepsze po to, by dogadać się, wspierając wzajemnie przeciwko rosyjskiej agresji. O ile najgroźniejszą bronią Moskwy jest umiejętność skłócania, o tyle najgroźniejszą broń państw Europy Środkowo-Wschodniej stanowi zdolność do współpracy.

Sakiewicz sugeruje, że w najbliższych latach Moskwę czeka coraz większa izolacja, która wcześniej czy później doprowadzi do rozpadu bankrutującego imperium. Rosja odpowiadać będzie na to jeszcze większą agresją. Reakcją Rosji na zakusy budowania polityki wschodniej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego był plan fizycznego pozbycia się go. Realizacja planu miała zakończyć bunt narodów przeciw jej panowaniu. Podczas wojny w Gruzji, w sytuacji tak niebezpiecznego dla Rosji, choć tylko symbolicznego, sojuszu Polski, Ukrainy, krajów bałtyckich i Gruzji, Kreml mógł być naprawdę przerażony. Lech Kaczyński, przemawiając w Tbilisi 12 sierpnia 2008 roku, stwierdził, że Rosji, która uważa, że państwa wokół niej powinny jej podlegać, my mówimy nie! To zapewne wtedy zapadł na niego wyrok.

Oficjalna wersja katastrofy w Smoleńsku, jest kłamstwem. 10 kwietnia 2010 roku agencja RIA Novosti wyemitowała w trzech językach program dokumentujący pierwsze ustalenia rosyjskich prokuratorów. Ich zdaniem rządowy Tupolew eksplodował w powietrzu (po paru godzinach emisji tego programu zaprzestano). Zdaniem naczelnego „Gazety Polskiej” wersję wybuchu wystarczająco potwierdza już skala zniszczeń, zupełnie niespotykana w przypadku samolotu, który był tuż nad ziemią i uderzył w grząski teren (60 tys. szczątków po upadku samolotu z wysokości 5 m – przyp. JJ), brak krateru po uderzeniu ważącej 90 ton maszyny a także to, że nikt nie przeżył.

Książka Testament I Rzeczypospolitej, będąca ważnym głosem w debacie politycznej, z pewnością godna jest przemyślenia nie tylko przez polityków. Załącznikami do niej są teksty przemówień Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi (2008), Baracka Obamy w Warszawie (2014) i Tomasza Sakiewicza w Krakowie (2013).

More from category

III Zlot Poetów

W łódzkim Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 7 przy ul. Minerskiej (w gmachu i na terenie przyszkolnym) [Read More]

O służbach specjalnych III RP

 Wojciech Sumliński, znany (i swego czasu najbardziej w Polsce inwigilowany) dziennikarz śledczy, opublikował w tym [Read More]

„Baśnialooki” ciepłem emanujące

Nakładem oficyny Piktor Szlaski i Sobczak wydany został kolejny tomik łódzkiego poety, bibliotekarza i animatora [Read More]

Cześć Marysiu

Zbliża się sezon urlopowy, co dla czytelników książek (w Polsce wciąż jeszcze tacy są) oznaczać może [Read More]

Marszałka Imieniny ze skazą

W tym roku mija sto lat od powstania (z inicjatywy niegdysiejszego Towarzystwa Biblioteki Publicznej w Łodzi) [Read More]

Interesting Sites

    Archives