Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Tuesday September 19th 2017

Tansmanowskie prawykonania

 Na koncerty do filharmonii nie chodzę tak regularnie, jak wtedy, gdy pisałem do prasy codziennej cotygodniowe recenzje. Teraz słuchanie wciąż tej samej, łódzkiej orkiestry – na pewno bardzo dobrej, lecz nienależącej do ścisłej, krajowej czołówki – mogę już sobie darować. Natomiast staram się nie przegapiać gościnnych występów innych zespołów symfonicznych.

Ważnym wydarzeniem okazał się finał jubileuszowego, 10. Międzynarodowego Festiwalu Indywidualności Muzycznych im. Aleksandra Tansmana. Koncert w filharmonii obejmował polskie prawykonania dzieł wielkiego łodzianina pochodzących z różnych okresów twórczości: muzyki do ballet-bouffe Sextuor oraz opery komicznej L’Usignolo di Boboli.

Kompozycje te wykonywała Polska Orkiestra Radiowa pod dyrekcją Łukasza Borowicza, z którą w koncertowej interpretacji opery współdziałał chór Filharmonii Narodowej oraz soliści. Przed występem organizatorzy festiwalu wręczyli Borowiczowi Nagrodę Tansmana w uznaniu wybitnej indywidualności muzycznej.

Sextuor, powstały w 1923 roku w nawiązaniu do humorystycznej noweli Alexandre Arnoux (opowiadającej o miłości skrzypiec i wiolonczeli do fletu), jest przejrzyście i można by rzec, wykwintnie zinstrumentowany. Baletowa suita zagrana została perfekcyjnie zarówno pod względem całościowego, wzorowo spójnego, brzmienia orkiestry, jak i wirtuozerii licznych solówek (wiolonczelowej, skrzypcowej, fletowej, puzonowej itd.).

W L’Usignolo di Boboli (operze z roku 1963, której treść dotyczy przemienionego w mężczyznę słowika, odzyskującego pierwotną postać) orkiestra mogła zaprezentować brzmienie znacznie bogatsze, bardziej gęste. I w tym wypadku grała znakomicie, prowadzona pewną ręką dyrygenta. Interesująco wypadły partie wokalne starannie dobranych, szlachetnych barwowo głosów solowych: sopranistki Małgorzaty Olejniczak-Worobiej, austriackiego tenora Heinricha Gernota i amerykańskiego barytonu Stevena Schescharega. Chór, prezentujący się na zmianę w sekcji żeńskiej i męskiej, nie za wiele miał pracy, acz swe zadanie spełniał należycie.

Głównym bohaterem okazała się tansmanowska muzyka, w pierwszym dziele typowo neoklasyczna, „po francusku” klarowna, wyrazowo obiektywna, choć niepozbawiona dźwiękowego dowcipu, w drugim wyraźnie nasycona emocjami, zróżnicowana kolorystycznie, z nieomal sonorystycznymi efekcikami, czasem ilustracyjna, bo imitująca ptasie śpiewy. Satysfakcję mogła słuchaczom sprawić m.in. modernistyczna harmonika, bazująca na strukturach akordowych wybiegających poza tercjowość, łączonych swobodnie. Zastosowane przez kompozytowa środki dźwiękowe posłużyły temu, co określa się jako urodę brzmienia.

Trzeba zauważyć, że twórczość Tansmana, do niedawna bardzo mało w Polsce znana (w czasach PRL władze skazały go, jako twórcę emigracyjnego na zapomnienie a zaległości nie od razu da się nadrobić), m.in. dzięki łódzkiej imprezie, również dzięki wydawanym przy tej okazji płytom, wraca do normalnego życia koncertowego. Pamiętam, jak jeden z poprzednich dyrektorów Filharmonii im. Artura Rubinsteina, Zbigniew Lasocki, nie krył swej niechęci i lekceważenia dla tansmanowskiej muzyki, co, oczywiście, nie wynikało z jej znajomości, lecz było niejako egzemplifikacją oficjalnego stanowiska PZPR-owkiego. Lasockiego na omawianym koncercie nie widziałem, wszelako sala była pełna a aplauz miał swoją wymowę. Siedzący obok mnie nie stali bywalcy koncertowi, lecz studenci biologii Uniwersytetu Łódzkiego, którzy po raz pierwszy po długiej przerwie pojawili się w filharmonii, powiedzieli mi, że koncert im się bardzo podobał.

More from category

III Zlot Poetów

W łódzkim Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 7 przy ul. Minerskiej (w gmachu i na terenie przyszkolnym) [Read More]

Po X konferencji KSD

Archidiecezjalne Wydawnictwo Łódzkie opublikowało książkę zawierającą materiały z X Ogólnopolskiej [Read More]

Lektura dla rodziny

Święta Bożego Narodzenia stały się kanwą niejednego utworu literackiego. Któż z nas nie czytał np. Opowieści [Read More]

Polskie kolędowanie

Kolędowanie to ważny atrybut kulturowy Okresu Bożonarodzeniowego. Dobrze, że w Polsce tradycja wykonywania kolęd [Read More]

W kręgu filmowego dokumentu

Nikt nie ma dziś wątpliwości co do tego, jak ważnym fenomenem kulturowym jest film dokumentalny. A jego specyfika [Read More]

Interesting Sites

    Archives