Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Wednesday August 15th 2018

Limeryki dla Tadeusza Różewicza

które Henryk Zasławski włączył do wydanego przez grupę literacką „Centauro” tomiku poetyckiego Róże dla Różewicza (niestety, inicjatywa okazała się o tyle spóźniona, że dedykowanych sobie utworów Adresat już nie zdążył przeczytać)

 

Czytelnik, co nie ma amnezji
wie, że w Różewicza poezji
poza główną warstwą treści
(w której cały świat się mieści)
formalnej jest też moc finezji

 

Naprawdę, nikt nie wymusza
róż naszych dla Tadeusza
Będzie to jakiś miernik?
Dziękuję (ja, czytelnik)
za teksty, w których jest dusza

Previous Topic:

More from category

„Biuletyn IPN” o Łodzi

Ukazał się kolejny, czerwcowy numer reaktywowanego „Biuletynu IPN – pisma o najnowszej historii Polski”. [Read More]

Pracę traktuję jako misję

Rozmowa z Tomaszem Krupą, pedagogiem Zespołu Szkół Specjalnych Nr 2 w Łodzi    Janusz Janyst – Jest [Read More]

Film jako baza edukacyjna

Status kulturowego odbiorcy uzyskuje się poprzez trud i pracę, prowadzące do erudycji w sferze tekstualnej i [Read More]

Rozśpiewany festiwal

Ważny dla kultury muzycznej i mający ogólnopolski zasięg Łódzki Festiwal Chóralny Cantio Lodziensis odbył się [Read More]

Koncerty ku czci

W Łodzi odbyło się ostatnio kilka koncertów patriotycznych, dedykowanych ważnym postaciom historycznym. Brali w [Read More]

Interesting Sites

    Archives