Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Wednesday August 12th 2020

Limeryki dla Karoliny Rejnus

napisane po premierze baletu Kobieta z wydm, wystawionego przez Teatr Muzyczny w Łodzi

 

Nie byłem dzisiaj na spacerze

Lecz w Muzycznym na premierze

Z Rejnus – w roli głównej – balet

Dzięki niej miał wiele zalet

(oznajmiam to całkiem szczerze)

 

 

Dziś Rejnus jako „a wydm kobieta”

Rad z tego jest każdy esteta

Piękna Karolina

W roli tej jedyna

(bo inna byłaby już nie ta)

Previous Topic:

More from category

Pseudobalet w filharmonii

Filharmonia Łódzka im. Artura Rubinsteina zaprosiła niedawno na przygotowany wspólnie z Akademią Muzyczną im. [Read More]

Roberto zawiódł

„Środowiskową” anegdotą przywitał publiczność ze sceny Teatru Wielkiego w Łodzi, przed premierą Viva la [Read More]

Niżyński na DVD

Fundacja Kamila Maćkowiaka przygotowała dla teatromanów nie lada gratkę. Monodram Niżyński, uważany ponoć przez [Read More]

Wypowiadam się dźwiękami i ruchem

Rozmowa z Justyną Stopnicką – muzykoterapeutką, tancerką, instruktorką tańca oraz fitness, czyli nowoczesnych [Read More]

Cyrk „utaneczniony”

Cyrk w operze? A jednak! Teatr Wielki w Łodzi zaprosił na gościnny spektakl węgierskiego, liczącego około [Read More]

Interesting Sites

    Insider

    Archives