Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Thursday March 21st 2019

Odszedł Kompozytor

29 grudnia zmarł Wojciech Kilar – jeden z najwybitniejszych polskich kompozytorów. Urodzony w 1932 roku we Lwowie, po przymusowym wysiedleniu Polaków z tego miasta mieszkał przez jakiś czas (i uczęszczał do szkół muzycznych) w Rzeszowie, Krakowie, następnie w Katowicach. W latach pięćdziesiątych studiował w katowickiej Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej fortepian i kompozycję u Bolesława Woytowicza. Po otrzymaniu w 1955 roku dyplomu z wyróżnieniem i już jako laureat II nagrody na Konkursie Utworów Symfonicznych w ramach V Festiwalu Młodzieży w Warszawie (za Małą uwerturę) został asystentem prof. Woytowicza w PWSM w Krakowie. Uczestniczył następnie w Wakacyjnych Kursach Nowej Muzyki w Darmstadcie a korzystając ze stypendium rządu francuskiego doskonalił umiejętności kompozytorskie u Nadii Boulanger w Paryżu. Za swoją twórczość, z roku na rok coraz bogatszą, obejmującą utwory orkiestrowe, kameralne, wokalno-instrumentalne oraz muzykę filmową, otrzymywał liczne nagrody w kraju i za granicą.

W latach 1979-81 pełnił funkcję wiceprezesa Związku Kompozytorów Polskich. Był członkiem-założycielem Towarzystwa im. Karola Szymanowskiego w Zakopanem, należał do Związku Podhalan. Niejednokrotne występował w roli pianisty wykonującego własne utwory.

Mówiąc o swej pracy kompozytorskiej podkreślał znaczenie formy muzycznej oraz tzw. rzemiosła. W Ciesząc się darem życia – rozmowach z Wojciechem Kilarem przeprowadzonych przez Klaudię Podobińską i Leszka Polonego (Polskie Wydawnictwo Muzyczne 1997) można m.in. przeczytać: – Wydaje mi się, że w moich utworach najważniejsza jest forma, mimo że często wiele detali, na przykład szczegóły instrumentacyjne, przesłania ją. Uważam, że jest ona najmocniejszą strona moich kompozycji /…/ Gdybym w czasie komponowania myślał o czymkolwiek z wyjątkiem warsztatu, byłby to koniec. Grafoman jest człowiekiem, który pisze z wielką, światową, kosmiczną misją, musi stworzyć coś „humanistycznego”. Natomiast prawdziwy kompozytor ma wyłącznie rzemiosło. Pisanie muzyki jest walką z interwałami, instrumentami, z materią muzyczną. Dlatego dopiero po ukończeniu utworu zastanawiam się nad jego sensem, znaczeniem. Moja apoteoza rzemiosła jest apoteozą czegoś, co sam chciałbym posiadać w możliwie najwyższym stopniu.

Początkowo tworzył w duchu neoklasycyzmu (przykładem – Oda Béla Bartok in memoriam z roku 1957, kończąca zresztą ten okres), potem związany był z awangardą i poszukiwaniami sonorystycznymi (Riff 62, Générique, Diphthongos). W latach siedemdziesiątych zaczął odchodzić od awangardy, inną jednak drogą, niż np. Krzysztof Penderecki, który upodobał sobie stylistykę neoromantyczną i neoekspresjonistyczną. Kilar skłaniał się w stronę swoiście pojętej „nowej prostoty”, a nawet, jak to niektórzy mniej elegancko określają, neoprymitywizmu (to zresztą jeden z powodów jego późniejszej, szerokiej popularności), w tym folkloryzmu nawiązującego do muzyki podhalańskiej (Krzesany, Siwa mgła, Orawa). W jego dorobku znalazł się też szereg dzieł o charakterze religijnym, będących skądinąd wyrazem głębokiej wiary twórcy (Bogurodzica, Angelus, Exodus, Missa pro pace). Pisana systematycznie muzyka filmowa (w sumie do ponad 160 filmów) również stała się ważną dziedziną aktywności. Szczególnie ścisła współpraca łączyła go z Krzysztofem Zanussim. Z zagranicznych reżyserów warto wymienić Francisa Forda Coppolę – ścieżka dżwiękowa do jego Draculi osiągnęła wybitnie wysokie notowania (i zdobyła nagrodę w San Francisco).

Na początek grudnia planowane było spotkanie z kompozytorem w Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów. Nie doszło do skutku z powodu pogarszającego się stanu zdrowia Wojciecha Kilara.

More from category

Pełnię posługę jako organistka

Rozmowa z Agnieszką Dobroń – organistką i klawesynistką JANUSZ JANYST: – Czy funkcję organistki, którą [Read More]

Koncert jazzowej kameralistyki

W wypełnionej po brzegi sali koncertowej Filharmonii Łódzkiej wystąpił Atom String Quartet – znakomity [Read More]

Szydłowskie kolędowanie

Już po raz osiemnasty Gimnazjum im. Marii Konopnickiej w Szydłowie opodal Piotrkowa Trybunalskiego urządziło – [Read More]

Werliński uhonorowany

(przyczynek do historii łódzkiej sceny operowej) Tenor Roman Werliński, były solista Teatru Wielkiego w Łodzi, [Read More]

Rok Grażyny Bacewicz

W roku 2019 przypada 110. rocznica urodzin i 50. rocznica śmierci Grażyny Bacewicz, o której mówiono niegdyś, że [Read More]

Interesting Sites

    Archives