Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Sunday September 23rd 2018

Akwarele Trelińskiej

Sztuka współczesna, w różnych jej dziedzinach, coraz częściej budzi sprzeciw z powodu zagubienia przez nią wartości duchowych, lansowania antywzorców estetycznych i moralnych, jawnego profanowania symboliki religijnej (ale nie judaistycznej czy islamskiej, lecz tylko katolickiej) i ośmieszania tradycji narodowej. Mówienie o kryzysie sztuki jest w wielu wypadkach w pełni uzasadnione. Tym bardziej więc cieszyć się trzeba z dokonań niezbyt już licznych twórców podporządkowujących swe artystyczne poszukiwania starożytnym postulatom piękna, dobra i prawdy.

Jedną z takich, wiernych wartościom, artystek jest Izabela Maria Trelińska – łódzka malarka, pedagog a zarazem publicystka (stale współpracująca z miesięcznikiem „Aspekt Polski”). Na ekspozycję jej prac zatytułowaną Matka Boża, archaniołowie i święci zaprosiło w grudniu do swej galerii Duszpasterstwo Akademickie „Piątka”. Wernisaż rozpoczął się wystąpieniem biskupa Adama Lepy, który wygłosił pogłębioną refleksję na temat sztuki sakralnej, odnosząc się m.in. do muzyki. O korespondencji sztuk, w tym właśnie powiązaniu malarstwa z muzyką, mówiła potem sama Trelińska. Zwierzyła się też z tego, że dla niej malowanie jest jakąś formą modlitwy. A potwierdzeniem tychże słów mogła stać się dla zwiedzających zarówno tematyka 58 przedstawionych akwarel (patrz tytuł wystawy), jak i cechy formalne obrazów, świadczące o prymacie kryterium piękna w operowaniu rysunkiem i kolorem. Elementy te w ujęciu artystki jawią się jako wysmakowane, wyrafinowane. Trelińska zadbała notabene o wzbogacenie wernisażu muzycznymi dźwiękami, aranżując występ sopranistki Beaty Zawadzkiej-Kłos oraz pianistki Małgorzaty Piechnat. W ich subtelnym wykonaniu można było posłuchać pieśni i arii religijnych, m.in. Ave Maria Dossa oraz arii Quia respexit z Magnificatu Bacha.

Piszący te słowa miał natomiast możność zaprezentowania kilku swoich fraszek dedykowanych malarce. Oto jedna z nich: Przepiękne anioły i cudowni święci/ To wynik talentu, a nie tylko chęci.

More from category

Premiera pięknie wyśpiewana

Wciąż aktualne jest pytanie – szczególnie istotne w odniesieniu do repertuarowej klasyki – czym powinna [Read More]

Pracę traktuję jako misję

Rozmowa z Tomaszem Krupą, pedagogiem Zespołu Szkół Specjalnych Nr 2 w Łodzi    Janusz Janyst – Jest [Read More]

Big-band Teatru Muzycznego

Teatr Muzyczny w Łodzi zaprosił na pierwszy koncert z planowanej serii „Klasycy big-bandu”.  Bohaterem [Read More]

Nietoperza lot niewysoki

Już po raz siódmy w historii łódzkich scen muzycznych wystawiona została Zemsta nietoperza. Ta ceniona powszechnie [Read More]

Staram się poszerzać swoje umiejętności

Rozmowa z Marzeną Konowalską – śpiewaczką, organistką, autorką pieśni religijnych Janusz Janyst – Ma [Read More]

Interesting Sites

    Archives