Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Friday April 20th 2018

Dwudzieste „Lato z muzyką”

Już po raz dwudziesty odbywało się w grotnickim kościele parafialnym pw. Niepokalanego Poczęcia NMP „Lato z muzyką”. Niedzielne koncerty współorganizowane były tym razem przez Towarzystwo Śpiewacze „Lutnia” w Zgierzu a kierownictwo artystyczne  sprawował, jak poprzednio, Witold Kacprzak, inicjator imprezy (wcześniej organizowanej przez Łódzkie Towarzystwo Muzyczne). Patronat honorowy objęli Starosta Powiatu Zgierskiego Krzysztof Kozanecki i Wójt Gminy Zgierz Zdzisław Rembisz.

Począwszy od 7. lipca zaproszono melomanów na siedem spotkań z Polihymnią. Okazały charakter miał koncert inauguracyjny z udziałem chóru mieszanego zgierskiej „Lutni” – notabene jednego z najstarszych tego typu zespołów w województwie łódzkim, od trzech lat pracującego pod kierunkiem chórmistrza Patryka Kobylarczyka. Wykonane na wstępie kompozycje chóralne a cappella lub z akompaniamentem pianistki Cecylii Hanzelewicz mogły przekonać, że formacja wciąż podnosi swój poziom wykonawczy. Charakteryzuje się on wyrównanym brzmieniem  głosów, plastycznością dynamiki, bardzo dobrą intonacją i dykcją. Z przyjemnością słuchało się np. Chwalcie Pana  Twardowskiego czy też Alleluja Świdra. Centralnym punktem koncertu stało się wykonanie Magnificatu Abinoniego z udziałem utalentowanych, młodych solistów: Joanny Markowskiej – sopran, Przemysława Baińskiego – tenor i Bartosza Szulca – baryton a także grupy instrumentalistów. To dzieło oratoryjne wzmocniło rangę inauguracji, w ramach której zaprezentował się ponadto nowo powstały, wokalny oktet męski (jeszcze bez nazwy) założony i kierowany przez Mariusza Lewego (w programie m.in. jego kompozycja: Alleluja).

Kolejne wieczory wypełnili swymi produkcjami kameraliści. Wiolonczelista Krzysztof Łatwiński koncertował wspólnie z pianistką Agatą Nowak-Górską. Najobszerniejszą spośród odtwarzanych kompozycji była trzyczęściowa Sonata Debussy’ego. Można też było posłuchać Introdukcji i Poloneza Chopina oraz kilku miniatur, w tym Ave Maria Schuberta i Łabędzia Saint-Saėnsa. Godne uznania okazały się piękny dźwięk wiolonczeli i wirtuozeria obojga muzyków.

Duo Milonga tworzone przez harfistkę Anetę Janiszewską i akordeonistę Konrada Salwińskiego urzekło delikatnością muzycznej narracji, obejmującej zarówno transkrypcje muzyki dawnej (np. wybranych części Suity orkiestrowej D-dur Bacha), jak i kompozycji z wieku XIX i XX, włącznie z tangami Piazzolli. W partnerowaniu obu instrumentów akordeon zdawał się jednak, pod względem dynamicznym, dominować.

Baryton Mateusz Stachura, współpracujący z Teatrem Muzycznym w Łodzi, wystąpił z akompaniamentem, grającej na keyboardzie, Pauliny Urbankowskiej. Szlachetnym w barwie głosem zaśpiewał arie z oper Moniuszki, Gounoda oraz starowłoskie, zaś na zakończenie, zmieniając sposób emisji, kilka przebojów z repertuaru  Armstronga, Sinatry i Charlesa.

Rewelacją festiwalu stał się 19-letni gitarzysta Piotr Przedbora, laureat licznych konkursów wykonawczych, choć dopiero  przygotowujący się do studiów jednocześnie w uczelniach muzycznych Warszawy i Paryża. W sposób perfekcyjny technicznie a zarazem bogaty w niuanse interpretował m.in. III Sonatę skrzypcową Bacha i Sonatę romantyczną Ponce’a

Bardzo efektowny a zarazem energetyczny okazał się występ Trombonans Quartet (Tomasz Jagoda, Dawid Klahs, Bartłomiej Kruszyński, Radosław Szulc – puzony). Najpierw zabrzmiały opracowania utworów z dawnych epok, potem puzoniści zaprezentowali, wraz z perkusistą Pawłem Krasińskim, hity muzyki filmowej i rozrywkowej (m.in. The Pink Panthers Manciniego, Yesterday Lennona-McCartney’a).

Spuentowała „Lato z muzyką” Latina, czyli tercet mieszkających w Polsce muzyków pochodzących z południowej Ameryki (Rafael Alvarado, Manuel Montenegro, Rolando Paukar). Wykorzystując instrumentarium składające się z gitar, mandoliny, czarango, różnych fletów i bębna wykonali obszerną wiązankę zróżnicowanych pod względem charakteru melodii ludowych z Boliwii, Ekwadoru i Peru, część z nich również śpiewając.

Wszystkie koncerty miały komplet publiczności i były przez nią gorąco przyjmowane. Grotnicki festiwal zasługuje na miano imprezy pod każdym względem udanej.

More from category

Nietoperza lot niewysoki

Już po raz siódmy w historii łódzkich scen muzycznych wystawiona została Zemsta nietoperza. Ta ceniona powszechnie [Read More]

Staram się poszerzać swoje umiejętności

Rozmowa z Marzeną Konowalską – śpiewaczką, organistką, autorką pieśni religijnych Janusz Janyst – Ma [Read More]

Film jako baza edukacyjna

Status kulturowego odbiorcy uzyskuje się poprzez trud i pracę, prowadzące do erudycji w sferze tekstualnej i [Read More]

Rozśpiewany festiwal

Ważny dla kultury muzycznej i mający ogólnopolski zasięg Łódzki Festiwal Chóralny Cantio Lodziensis odbył się [Read More]

Koncerty ku czci

W Łodzi odbyło się ostatnio kilka koncertów patriotycznych, dedykowanych ważnym postaciom historycznym. Brali w [Read More]

Interesting Sites

    Archives