Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Thursday January 17th 2019

Organy i nie tylko

Wiosenne Dni Muzyki Organowej i Kameralnej w katedrze – współorganizowane, jak zwykle, przez Fundację Carpe Diem pod artystycznym kierownictwem Jakuba Garbacza – upłynęły pod znakiem prezentowanych w sposób wirtuozowski dzieł przeznaczonych na „królewski instrument”. Trzy recitale dali organiści profesjonalni, natomiast finał wypełnili swą grą (ale też śpiewem) uczniowie Salezjańskiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia im. ks. Chlondowskiego w Lutomiersku.

Dni” zainaugurował Dariusz Hajdukiewicz z Białegostoku, wykonując na małych organach katedralnych niemieckie utwory barokowe a muzykę późniejszą, m.in. Partitę Sawy, na organach wielkich. Instrumentalista świetnie „odnalazł się” w zróżnicowanych konwencjach stylistycznych.

Następnego wieczoru można było posłuchać gry Michala Novenki z Czech, który poza kompozycjami powstałymi w rodzinnym kraju (w tym własną Frescobaldianą) zaprezentował Toccatę i fugę d-moll Bacha oraz Preludium i fugę a-moll Brahmsa. Duży zmysł kreacyjny ujawnił w zamykającej recital improwizacji.

Włocławski muzyk, Adam Klarecki, wybrał do występu m.in. Chorał a-moll Francka i Wariacje Liszta nt. Bachowskiego chorału z kantaty Weinen, Klagen, Sorgen, Zagen, eksponując nawiązujące do romantycznej orkiestry bogactwo brzmień instrumentu.

Finałowe spotkanie miało dwie części. Najpierw, po jednej kompozycji organowej (od Pachelbela po Dupré) z podziwu godną sprawnością zagrali uczniowie z Lutomierska: Mateusz Forreiter, Michał Gawle, Sylwester Juszczyński, Mateusz Kamiński, Dominik Kozłowski i Kamil Lengier. Zamknął natomiast koncert, a zarazem całą imprezę, szkolny chór pod dyrekcją ks. Kazimierza Dąbrowskiego. W męskim składzie zespół zaśpiewał m.in. utwory de Victorii, zaś w mieszanym (szkoła od niedawna kształci też dziewczęta) interpretował przejmującą pieśń Sławeckiego Meine liebe Mutter, opartą na oświęcimskim liście Maksymiliana Kolbego. Chór reprezentuje wysoki poziom wykonawczy, słuchało się go z satysfakcją.

More from category

„Sztuka naiwna” w Willi

W Galerii Willa przy ul. Wólczańskiej eksponowana jest wystawa „sztuki naiwnej” – a ściśle malarstwa ze [Read More]

Rok Grażyny Bacewicz

W roku 2019 przypada 110. rocznica urodzin i 50. rocznica śmierci Grażyny Bacewicz, o której mówiono niegdyś, że [Read More]

Dobrowolski upamiętniony

Przy ul. Wólczańskiej 35 w Łodzi odsłonięta została tablica upamiętniająca postać związanego z tym adresem [Read More]

O filmowych festiwalach i nie tylko

Już pod koniec ubiegłego stulecia Maryla Hopfinger twierdziła, że kultura współczesna zyskała charakter [Read More]

Wyśpiewane dzieje

Rozmowa z  JERZYM WOLNIAKIEM – reżyserem, śpiewakiem, pedagogiem, animatorem kultury Janusz Janyst: – [Read More]

Interesting Sites

    Archives