Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Saturday February 23rd 2019

O Kraju naszym

Poetów ci u nas dostatek i ukazuje się wiele zbiorków poezji autorów różnych generacji. Jaka jest treść wierszy i jakie są zastosowane w nich środki warsztatowe? Jak by to powiedzieć… Zdarza się, że treść trudno sprecyzować a środki są prawie żadne, bo dziś poezja może być odrobiną prozy podzieloną na wersy.

Ale bywa całkiem inaczej i chyba tym bardziej należy docenić to, co nie jest zwykłym „poetyckim” pustosłowiem. Ostatnio wpadł mi w ręce wydany przez bełchatowską oficynę „PAPIERówka” w cyklu Moja szuflada tomik Jana Piotra Iwańskiego. Autor, niebędący już młodzieńcem, urodził się w Zwoleniu a łodzianinem został z wyboru. Jest absolwentem Politechniki Łódzkiej, pracował zawodowo jako inżynier oraz nauczyciel. Wiersze pisze od czasów licealnych. Teraz związany jest z grupami literackimi Akant oraz Centauro.

Tomik, zatytułowany Mój Kraj obejmuje prawie sześćdziesiąt utworów. Wszystkie utrzymane są w tradycyjnej konwencji rymowanej i urytmizowanej, z liczbą sylab w wersie w od ośmiu do kilkunastu. Lektura, od pierwszego, tytułowego wiersza aż do ostatniego, ani na chwilę nie powoduje redukcji uwagi i jakiegoś „wyłączenia się”. Bo też nie ma tu miejsca na słowną „watę” i stwarzanie pozoru myśli. W pięknych, lirycznych strofach, w każdym wypadku zawarte jest istotne przesłanie, wykraczające poza eksponowanie li tylko własnego „ja”. Tematykę w ogromnej mierze można określić jako historyczną i patriotyczną (Najświętsza wartość, ten dom – Ojczyzna), co zapewne wśród naszych intelektualnych pseudoelit (obrazowanszcziny, używając określenia Aleksandra Sołżenicyna) od razu musi pozostawić ten zbiór poza kręgiem zainteresowania.

Iwański powraca w jakimś momencie do wojennej partyzantki i Powstania Warszawskiego, głównie jednak przygląda się powojennym dziejom Polski (Zapamiętajcie wy, co myślicie/ Że już sprzedani jesteśmy wszyscy/ Strachem ni krzywda nas nie kupicie/ Wyrośnie tylko kwiat nienawiści). Pisze o peerelowskiej biedzie, zniewoleniu, o różnych niemożnościach związanych z tamtym czasem i choć zauważa nierzadką przecież wtedy kolaborację niektórych z reżimem, mocno też zaznacza solidarność w oporze i buncie. Przywołuje lata osiemdziesiąte, stan wojenny oraz to, co nastąpiło później (Tobie pokoleń rzesze oddały/ Całe swe życia, zdrowie, majątki/ Byle, choć okruch z Ciebie ocalić/ Byle do Twego dożyć początku).

Oczywiście, w Moim Kraju nie brak refleksji jak najbardziej osobistych, intymnych, wyrażających się np. w ukazaniu tęsknoty za bezpowrotnie utraconym dzieciństwem, za ukochaną scenerią wiejską. Pojawia się zarazem uważne i jakże ciepłe spojrzenie na pojedynczego człowieka (choćby w wierszu U schyłku… poświęconym staruszce, w strofach związanych z dziećmi). Ale z drugiej strony znalazły się w antologii utwory dotykające bardziej uniwersalnej, ogólnej problematyki, traktujące o ludzkości czy też cywilizacji (Może kiedyś nie zniszczy Ziemi umęczonej/ Może dorośnie wreszcie do swej miary Człowiek).

Poeta daleki jest od szukania formalnych (formalistycznych) efektów werbalnych. I może poprzez to okazuje się tym bardziej bliski, znużonemu przecież niejednokrotnie takimi poczynaniami, czytelnikowi.

More from category

Słynne ucieczki Polaków

Łódzka Księgarnia Wojskowa im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” zaprosiła na promocję wydanej przez Frondę [Read More]

O sytuacji w Kościele katolickim

W warszawskim Wydawnictwie św. Tomasza z Akwinu ukazała się książka abp. Jana Pawła Lengi pt. Przerywam zmowę [Read More]

Werliński uhonorowany

(przyczynek do historii łódzkiej sceny operowej) Tenor Roman Werliński, były solista Teatru Wielkiego w Łodzi, [Read More]

Rok Grażyny Bacewicz

W roku 2019 przypada 110. rocznica urodzin i 50. rocznica śmierci Grażyny Bacewicz, o której mówiono niegdyś, że [Read More]

Komu ufają Polacy?

W wydawnictwie Wojciech Sumliński Reporter ukazała się w tym roku książka Tomasza Budzyńskiego i Wojciecha [Read More]

Interesting Sites

    Archives