Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Sunday September 22nd 2019

Bar drogi mlecznej

Agnieszka Battelli – śpiewająca poetka związana z grupą literacką „Centauro” wpadła na pomysł zorganizowania cyklu spotkań poetyckich w miejscu raczej się z literaturą niekojarzącym. Wybór padł na …bar mleczny „Smakosz” przy ul. Andrzeja Struga 7, lokal nieodbiegający notabene swym wystrojem od konwencji PRL-owskiej, co zresztą dla nieco starszych a sentymentalnych bywalców jest plusem takim samym, jak niezawodny smak oferowanych tu placków kartoflanych, omletów czy pierogów „leniwych”. W ciągu minionego sezonu odbyło się w „Smakoszu” dziesięć tego rodzaju spotkań (według inicjatorki: „aż do wyczerpania formuły”). Skupiały one przede wszystkim twórców związanych z „Centauro”, ale adresowane były do wszystkich zainteresowanych i miały w efekcie licznych uczestników także z innych kręgów zawodowo-towarzyskich.

Wybór baru mlecznego w dobie dominacji wszelakich klubów i pubów okazał się posunięciem tyleż odważnym, co niekonwencjonalnym. Zresztą Agnieszka, wraz ze swoim ukochanym Andrzejem, obrała własną kulinarną opcję, częstując nie mlekiem, ale pączkami i herbatą. Odbywające się w ostatnie piątki miesiąca biesiady prowadziła wraz z głównym animatorem „Centauro”, Henrykiem Zasławskim. Oboje potrafili stworzyć atmosferę zupełnie odmienną od panującej w różnych hałaśliwych, tłumnie odwiedzanych miejscach, gdzie nikt własnych wierszy nie recytuje, poetyckich piosenek nie śpiewa a używany język nader często odbiega od literackiego. Dziesięć wieczorów wypełnionych przyjacielskimi pogawędkami oraz urozmaiconymi tematycznie i nastrojowo prezentacjami spod znaku Euterpe a nieraz i Polihymnii (jeśli chodzi o piosenkę poetycką, to poza Agnieszką Battelli wymienić trzeba Wiesława J.K. Kowalskiego również wykonującego utwory z własnymi tekstami) sprawiło, że „Smakosz” zyskał status miejsca zupełnie wyjątkowego, nieomal magicznego.

Tuż przed wakacjami odbyło się ostatnie spotkanie w ramach cyklu. Wiązało się z nader efektownym podsumowaniem literacko-kulinarnej akcji: promocją wydanego w nakładzie bibliofilskim pod redakcją Agnieszki Battelli tomiku z serii www.poetika.pl pod tytułem Bar drogi mlecznej. Wydawnictwo zawiera utwory ponad czterdzieściorga autorów – tych, którzy uczestniczyli w biesiadach i zechcieli któryś z prezentowanych w ich trakcie tekstów przeznaczyć do druku. Rozpiętość stylistyczna i tematyczna zbioru jest ogromna: od nader pikantnych limeryków i erotyków (Położeni już byli na szezlągu/ jej ręce drżały jakby składała przysięgę – pisze Teresa Czyżewicz), przez utwory zawierające akcenty publicystyki społecznej (Wczoraj kupiłem książki/ a dzisiaj liczę/ czy wystarczy na chleb – zwierza się Henryk Zasławski), aż po poezję dotykającą spraw tak fundamentalnych, jak Ojczyzna (Kto pokochał ten kraj tego on zaboli/ bo nie jest bezbolesną ta prawda o sobie – konstatuje Daniela Zajączkowska). Barowy Parnas ma więc swą – w iście rekordowym tempie zrealizowaną – edytorską dokumentację.

More from category

Panie z bojowego szlaku

Na rynku czytelniczym pojawiła się, wydana nakładem warszawskiej oficyny Zona Zero, książka Agnieszki [Read More]

Łódź jest moją miłością

Z Urszulą Kowalską – poetką, publicystką, animatorką kultury, rozmawia Janusz Janyst – Ma Pani opinię [Read More]

Słynne ucieczki Polaków

Łódzka Księgarnia Wojskowa im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” systematycznie – na ogół dwa razy w [Read More]

O sytuacji w Kościele katolickim

W warszawskim Wydawnictwie św. Tomasza z Akwinu ukazała się książka abp. Jana Pawła Lengi pt. Przerywam zmowę [Read More]

Werliński uhonorowany

(przyczynek do historii łódzkiej sceny operowej) Tenor Roman Werliński, były solista Teatru Wielkiego w Łodzi, [Read More]

Interesting Sites

    Archives