Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Friday April 20th 2018

Konferencja na temat medialnej manipulacji

Już po raz czwarty odbyła się w Łodzi, w auli Wyższego Seminarium Duchownego, ogólnopolska konferencja z cyklu Dziennikarz między prawdą a kłamstwem, zorganizowana przez Oddział Łódzki Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy pod patronatem Arcybiskupa Metropolity Łódzkiego Władysława Ziółka, wojewody Jolanty Chełmińskiej i marszałka Włodzimierza Fisiaka. Temat debaty, do którego odnosiło się kilkanaście referatów, brzmiał: Manipulacja – kłamstwo zorganizowane.

Zakłamywanie obrazu świata i człowieka to nie tylko cecha systemów totalitarnych. Niestety, występuje ono też obecnie w naszym kraju. Nie brak opinii, że posługiwanie się kłamstwem osiąga stopniowo w Polsce poziom patologii społecznej. W polityce stało się metodą a jego dysponenci używają coraz bardziej wyszukanych sposobów okłamywania.

Biskup Adam Lepa podkreślił, że „kłamstwo zorganizowane” zawsze jest wcześniej zaplanowane i zlecone, potem upowszechnia się je jako prawdę. Przekazuje się z zasady w sposób atrakcyjny, z użyciem niezawodnych technik perswazji, aby mogło zwabić jak najwięcej naiwnych i aby ci namawiali do niego innych. Jednym z systemów manipulacji jest kreowanie wroga, często wykorzystywane w tzw. nagonce politycznej, dziś zmaksymalizowane.

Zdaniem euroroposła, Janusza Wojciechowskiego, niedawna zbrodnia w Łodzi to nic innego, jak pokłosie siania przez partię rządzącą nienawiści do PIS.

Arcybiskup Władysław Ziółek zwrócił uwagę, że manipulatorzy zmieniają coś tak, aby zmiana nie była zauważona na pierwszy rzut oka. Nikt nie pozwoliłby sobie przecież na pójście za fałszem, gdyby był on oczywisty. Ale skutki takiego działania bywają brzemienne. Manipulacją może być skądinąd wymóg rzekomego obiektywizmu dziennikarskiego, w wypadku, gdy w istocie chodzi o eliminowanie dziennikarstwa „niewygodnego”, starającego się dociekać prawdy niespreparowanej i niezredukowanej.

Prof. Mirosław Dakowski, naświetlający dezinformację w mediach dotyczącą gospodarki oraz przedstawiający próby gospodarczego ubezwłasnowolnienia Polski, wspomniał, że szybko stracili pracę dziennikarze z „Tygodnika Gdańskiego” ujawniający kulisy działań rabunkowych związanych z handlem na rynkach wtórnych zobowiązaniami post-PRLowskimi.

Na dezinformacji bazują również zwolennicy zabijania dzieci poczętych. Red. Antoni Zięba mówił o ukrywaniu prawdy dotyczącej życia człowieka w fazie prenatalnej, fałszowaniu sondaży i danych na temat tzw. podziemia aborcyjnego.

Według red. Franciszka Kucharczaka przedstawiciele mediów uznających się za postępowe, posuwają się wręcz do działań cenzorskich, choć same zaistniały dzięki zniesieniu cenzury. Wyróżnia się na tym polu „Gazeta Wyborcza”, angażująca swoich dziennikarzy np. do walki z legalnie eksponowanymi wystawami antyaborcyjnymi. Zaś do swoistej religii urasta dziś neutralność światopoglądowa. Jednym z podstawowych dogmatów jest przekonanie, że prawda leży zawsze pośrodku, a jeżeli coś jest uznane za pewne, to trzeba to zmienić, do każdego twierdzenia dodając twierdzenie przeciwne.

Ks. prof. Tadeusz Guz podkreślił, że obecna manipulacja medialna stanowi pochodną filozofii postmodernistycznej.

Zdaniem red. Bronisława Wildsteina media nie zajmują się obecnie ważnymi tematami, niewygodnymi dla rządzących. Poprzestają na krytyce opozycji, w wyniku czego postępuje jej delegitymizacja. Często – co podkreślał red. Tomasz Bieszczad – pojawia się zarazem taki rodzaj inwersji, czyli odwrócenia prawdy, że dyskutować się już po prostu nie da.

Aby – po wypraniu umysłów i dezintegracji klasycznych więzi – organizacja społeczeństwa nie przekształciła się w totalitarne zniewolenie, musi, jak dowodził red. Krzysztof Nagrodzki, opierać się na trwałym fundamencie wartości, rzetelnej informacji, sprawnym myśleniu i silnych charakterach. Ale, w opinii red. Bernarda Margueritte, niebezpieczeństwem jest też to, że niektórzy Polacy mają chore pojęcie „nowoczesności” – wstydzą się swego kraju. Akceptują jedynie wzorce zachodnie, choćby i najgorsze, optują za wyprzedażą majątku narodowego i, jak się wydaję, zapomnieli o wartościach chrześcijańskich a także etosie „Solidarności”.

More from category

W kręgu filmowego dokumentu

Nikt nie ma dziś wątpliwości co do tego, jak ważnym fenomenem kulturowym jest film dokumentalny. A jego specyfika [Read More]

Życie seksualne lemingów czyli „ostry” Ziemkiewicz

W zeszłym roku, nakładem lubelskiej Fabryki Słów, wydany został kolejny zbiór felietonów politycznych Rafała [Read More]

Ku rekonstrukcji polskości

Nakładem Wydawnictwa Prohibita wydana została książka Andrzeja Zybertowicza Pociąg do Polski, Polska do [Read More]

Polityka a kultura

Na okładce miesięcznika „Polityka Polska” (2/2016) pytanie: czy Polsce grozi „kolorowa rewolucja”? Wewnątrz [Read More]

Co z kościołem w Mileszkach?

Modrzewiowy kościół pod wezwaniem św. Doroty w Mileszkach to jeden z najstarszych i najcenniejszych zabytków [Read More]

Interesting Sites

    Archives