Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Friday September 21st 2018

Zapalcie światła na ziemi

Kościół Środowisk Twórczych zaprosił na wieczór kolęd, pastorałek i pieśni Bożonarodzeniowych. Tytuł: Zapalcie światła na ziemi zaczerpnięty został z piosenki Andrzeja Seroczyńskiego ze słowami Anny Wareckiej. Wykonawcami byli artyści łódzkiego Teatru Muzycznego.

Dziewięcioro śpiewaków w strojach aluzyjnie nawiązujących do tradycji siedziało, bądź stało wokół owalnego stolika, co mogło kojarzyć się z rodzinnym lub przyjacielskim zgromadzeniem w jakimś dawnym polskim dworku albo też salonie. Część ostatnia zawierała „młodopolski” ukłon w stronę ludowości. Program przygotowany pod artystyczną opieką Zbigniewa Maciasa był lekko inscenizowany. Śpiewy, inkrustowane czytanymi fragmentami Pisma Świętego, poezją Jana Twardowskiego a na końcu ludowymi życzeniami, stanowiły podstawę wspólnie budowanej narracji, w której liczyła się wymiana gestów, spojrzeń, a nawet elementy ruchu scenicznego. To wszystko budowało nastrój.

Muzykę podawano na kilka sposobów. Sylwia Strugińska na przykład kolędę Witaj, gwiazdko złota śpiewała solo, tak samo jak Elżbieta Walaszczyk Bosego pastuszka, czy występujący gościnnie Ziemowit Wojtczak, który O gwiazdo betlejemska zaprezentował na poziomie koncertowej liryki wokalnej. W fakturze dwugłosowej zabrzmiała m.in. kolęda Lulajże, Jezuniu (Strugińska z Jolantą Gzellą) a w czterogłosowej (śpiewali wszyscy) Przybieżeli do Betlejem i Zmruż oczy swoje. Kamila Cholewińska-Rak (zawyżająca trochę wysokie dźwięki) w Cichej nocy wspierana była przez chórek mormorando, natomiast pełny, unisonowy śpiew pojawił się w pastorałkach, w których solowe partie należały m.in. do Piotra Kowalczyka, Bartosza Gajdy i Szymona Jędrucha. Halina Pitry-Ptaszek zaskoczyła znakomitym upodobnieniem barwy swego głosu do śpiewu góralskiego w Oj, maluśki. Akompaniowała, korzystając z dobrych na ogół opracowań fortepianowych, Magdalena Brzezińska.

Całość programu, obejmującą około dwudziestu utworów, charakteryzowała szlachetność konwencji przekazu, a to niezwykle cenne w dobie różnych estradowych trywializacji repetuaru Bożonarodzeniowego.

More from category

Premiera pięknie wyśpiewana

Wciąż aktualne jest pytanie – szczególnie istotne w odniesieniu do repertuarowej klasyki – czym powinna [Read More]

Pracę traktuję jako misję

Rozmowa z Tomaszem Krupą, pedagogiem Zespołu Szkół Specjalnych Nr 2 w Łodzi    Janusz Janyst – Jest [Read More]

Big-band Teatru Muzycznego

Teatr Muzyczny w Łodzi zaprosił na pierwszy koncert z planowanej serii „Klasycy big-bandu”.  Bohaterem [Read More]

Nietoperza lot niewysoki

Już po raz siódmy w historii łódzkich scen muzycznych wystawiona została Zemsta nietoperza. Ta ceniona powszechnie [Read More]

Staram się poszerzać swoje umiejętności

Rozmowa z Marzeną Konowalską – śpiewaczką, organistką, autorką pieśni religijnych Janusz Janyst – Ma [Read More]

Interesting Sites

    Archives