Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Friday September 21st 2018

Krzeszowskie organy na płycie

Pod patronatem Diecezji Legnickiej wydana została (przy współudziale łodzianina, Jerzego Goryszewskiego jako producenta) interesująca płyta kompaktowa z muzyką organową. Dokumentuje ona zabytkowe organy w bazylice p.w. Wniebowzięcia NMP w Krzeszowie, zbudowane w latach 1732-36 przez wrocławskiego organmistrza, Michaela Englera. Instrument ma 50 głosów, wiatrownice klapowo-zasuwkowe, mechaniczną trakturę registratury i klawiatur, siedem miechów klinowych, trzy manuały oraz klawiaturę pedałową. Imponujący prospekt zaprojektowany został przez Antoniego Dorasila. W XIX wieku te niezwykle cenne organy poddane zostały niewielkiej przebudowie, potem, uszkodzone, przez długi czas nie były używane – po prostu milczały. Dokonanej ostatnio kompleksowej rewaloryzacji barokowej bazyliki i zespołu klasztornego (zabytek klasy „O”) towarzyszyła gruntowna konserwacja i przywrócenie do życia organów przez drezdeńską firmę Jehmlich Orgelbau. Dziś historyczny instrument krzeszowski znów przemówił, a brzmi tak, jak za czasów J. S. Bacha.

Wspomniana płyta w całości poświęcona została właśnie kompozycjom Bachowskim, a nagrana przez jednego z najbardziej cenionych, polskich wirtuozów organów, Joachima Grubicha. Przemyślany jest już sam jej układ – utwory monumentalne przedzielone zostały kontemplacyjnymi, przynoszącymi „wyciszenie” i nieomal mistyczny nastrój preludiami chorałowymi: A-dur BWV 662 – Allein Gott in der Höh’ sei Ehr, g-moll BWV 659 – Nun komm, der Heiden Heiland, i Es-dur BWV 622 – O Mensch, bewein’ dein’ Sünde gross. W Preludium i fudze a-moll BWV 543 oraz Preludium i fudze Es-dur BWV 552 klarowność realizacji polifonii łączy się z energią i blaskiem. Partita c-moll BWV 767 przynosi m.in. rozmaitość kolorystyczną wynikającą z ciekawej registracji. Słynna Passacaglia c-moll BWV 582 znakomicie wykonywana jest z punktu widzenia dramaturgii. W swym recitalu Grubich uwydatnia właściwy dla instrumentu Englera specyficzny koloryt i aurę brzmieniową, wynikające ze stroju poprzedzającego równomiernie temperowany. Paletę kolorystyczną wzbogacają liczne głosy smyczkujące, jak Viola di Gamba, Salicet, Unda Maris.

Właściwe są tempa obrane przez wirtuoza, za wzorcową można uznać czysto techniczną, „sprawnościową” stronę interpretacji. Muzyka oddziałuje głębią wyrazu, wykonawcza maestria w połączeniu z doskonałością konstrukcyjną dzieł daje poczucie obcowania z sacrum. Na słowa uznania zasługuje też wysoki poziom nagrania mikrofonowego, zachowującego przestrzenne walory dźwięku. Zrealizował je Krzysztof Sztekmiler z łódzkiej Akademii Muzycznej. Dobra jest też edytorska strona wydawnictwa.

More from category

Sekretne sfery egzystencji

Łódzkie wydawnictwo Piktor opublikowało zbiór opowiadań Bogumiły Kempińskiej-Mirosławskiej pt. Chimera, [Read More]

Fraszki niebłahe

Łódzkie Wydawnictwo Biblioteka opublikowało w bieżącym roku tomik fraszek Witolda Smętkiewicza zatytułowany [Read More]

Niezwyczajne życie patrioty

W Wydawnictwie LTW ukazała się beletryzowana biografia podpułkownika Bolesława Ziemiańskiego, bohaterskiego [Read More]

Film jako baza edukacyjna

Status kulturowego odbiorcy uzyskuje się poprzez trud i pracę, prowadzące do erudycji w sferze tekstualnej i [Read More]

Koncerty ku czci

W Łodzi odbyło się ostatnio kilka koncertów patriotycznych, dedykowanych ważnym postaciom historycznym. Brali w [Read More]

Interesting Sites

    Archives