Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Monday September 23rd 2019

Ignaczewski gra Przybylskiego

Ukazała się kolejna już płyta firmy fonograficznej Accent Edition z nagraniami Zbigniewa Ignaczewskiego – łódzkiego akordeonisty, laureata międzynarodowych konkursów, profesora Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów. Podobnie, jak na krążku opublikowanym wcześniej, artysta zarejestrował muzykę Bronisława Kazimierza Przybylskiego – jednego z czołowych łódzkich kompozytorów, kierującego w łódzkiej uczelni muzycznej Katedrą Kompozycji. Twórca ten, mający wszechstronne zainteresowania gatunkowe, od dawna sporo uwagi poświęca m.in. właśnie akordeonowi, pisząc na ten popularny instrument zarówno utwory pedagogiczne, jak i koncertowe.

Muzykę prof. Przybylskiego grałem już ponad 30 lat temu jako uczeń, potem jako student, teraz wykonuję ją jako koncertujący solista i kameralista – mówi Ignaczewski. Na każdym etapie stawia ona przed wykonawcą wysokie wymagania w zakresie warsztatu, wyobraźni i wrażliwości muzycznej. Wymaga wielkiej precyzji technicznej i przemyślanej interpretacji. Nie ma tu bowiem dźwięków przypadkowych, a tzw. warsztat zawsze podporządkowany jest wyrazistym założeniom estetycznym.

Na zatytułowanej Favourites płycie utrwalonych zostało dziewięć kompozycji zróżnicowanych pod względem charakteru, nastroju i środków dźwiękowych, by wspomnieć choćby o neobarokowej La Folii i wariacjach nt. Prząśniczki Moniuszki. W zestawie znalazły się też dwie pozycje kameralne: North-West na akordeon i instrumenty perkusyjne, na których gra Piotr Pniak (notabene w tym utworze język dźwiękowy jest najbardziej radykalny) oraz Scherzi Trio – tym razem wspólnie z Ignaczewskim koncertują skrzypek Tomasz Król i gitarzysta Piotr Stępnik. Akordeonista demonstruje godną uznania wirtuozerię, nie gorzej wypadli w nagraniu pozostali muzycy.

Na podkreślenie zasługuje dobry poziom techniczny rejestracji mikrofonowej dokonanej przez Krzysztofa Sztekmilera. Płytę warto zarekomendować m.in. tym, którzy nie doceniają jeszcze akordeonu jako instrumentu koncertowego o dużym potencjale wyrazowym.

More from category

Lato z muzyką (ze znakami zapytania)

W kościołach coraz częściej odbywają się koncerty. Są one zróżnicowane pod względem gatunku muzyki (klasyka, [Read More]

Łódź w piosence

W czerwcu sala koncertowa Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów przy ul. Żubardzkiej była miejscem [Read More]

Łódź jest moją miłością

Z Urszulą Kowalską – poetką, publicystką, animatorką kultury, rozmawia Janusz Janyst – Ma Pani opinię [Read More]

Śpiewająca lekarka

Rozmowa z  dr Wandą RYBAK –  łódzkim  lekarzem rodzinnym i pediatrą JANUSZ JANYST – Pani doktor nie [Read More]

Pełnię posługę jako organistka

Rozmowa z Agnieszką Dobroń – organistką i klawesynistką JANUSZ JANYST: – Czy funkcję organistki, którą [Read More]

Interesting Sites

    Archives