Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Thursday March 21st 2019

Historia muzyki chrześcijańskiej

Na polskim rynku czytelniczym ukazała się Historia muzyki chrześcijańskiej Andrew Wilsona-Dicksona, przetłumaczona z angielskiego przez Marzenę Wiśniewską a wydana (pod względem edytorskim bardzo starannie) przez warszawską oficynę Vocatio. Podtytuł pracy: Od chorału gregoriańskiego do muzyki gospel od razu informuje o wyznaczonym przez autora zakresie tematycznym. „Ufam – pisze Wilson-Dickson – że dzięki tej lekturze Czytelnicy będą lepiej i głębiej zorientowani w swoim chrześcijańskim dziedzictwie, a także z sympatią spojrzą na chrześcijan z innych kultur i Kościołów wraz z ich sposobami wielbienia Boga. Chciałbym także, aby dwa światy, ten wielkich katedr z ich splendorem i sztywną formalnością oraz ten z żywą muzyką lokalnego kościółka wypełnionego młodzieżą tańczącą w rytmie bębnów i gitar elektrycznych, zbliżyły się do siebie.”

Założenie polega tu wiec na syntetycznym potraktowaniu różnej pod względem stylistycznym i formalnym muzyki wykonywanej na chwałę Bożą w postmodernistycznej rzeczywistości kulturowej, zdominowanej przez ekspansywną kulturę masową. Wiadomo, że dla wielu, szczególnie młodych ludzi, pojęcie muzyki chrześcijańskiej ogranicza się dziś w praktyce do współczesnej piosenki religijnej (prezentowanej też coraz częściej w postaci montaży jako swoiste „oratoria”). Biorąc to pod uwagę duże znaczenie ma więc w sygnalizowanej pracy historyczne ujęcie materiału ze wskazaniem na twórczość religijną „starych mistrzów”, klasyków, romantyków i kompozytorów muzyki poważnej działających w wieku XX.

Mankamentem jest na pewno zbyt pobieżne potraktowanie poszczególnych epok – oczekujący konkretów czytelnik nie znajdzie, niestety, omówienia nawet takich arcydzieł z przeszłości, jak Stworzenie świata Haydna, Wielka msza c-moll Mozarta czy Missa solemnis Beethovena (by ograniczyć się tylko do klasyków wiedeńskich). W wielu zatem wypadkach należałoby zalecić po prostu równoległe posługiwanie się choćby Przewodnikiem koncertowym. Korzystania z książki nie ułatwia też brak indeksu nazwisk oraz dzieł. Ale za plus można uznać włączenie do rozważań rozdziałów poruszających zagadnienia ogólne – już we wstępie znalazła się refleksja na temat ekstatycznego, symbolicznego i retorycznego wymiaru sztuki dźwięku.

Historia muzyki chrześcijańskiej Wilsona-Dicksona ma więc raczej charakter popularny – jej lektura może być wszakże dla wielu wstępem do głębszych dociekań.

More from category

Słynne ucieczki Polaków

Łódzka Księgarnia Wojskowa im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” zaprosiła na promocję wydanej przez Frondę [Read More]

O sytuacji w Kościele katolickim

W warszawskim Wydawnictwie św. Tomasza z Akwinu ukazała się książka abp. Jana Pawła Lengi pt. Przerywam zmowę [Read More]

Werliński uhonorowany

(przyczynek do historii łódzkiej sceny operowej) Tenor Roman Werliński, były solista Teatru Wielkiego w Łodzi, [Read More]

Rok Grażyny Bacewicz

W roku 2019 przypada 110. rocznica urodzin i 50. rocznica śmierci Grażyny Bacewicz, o której mówiono niegdyś, że [Read More]

Komu ufają Polacy?

W wydawnictwie Wojciech Sumliński Reporter ukazała się w tym roku książka Tomasza Budzyńskiego i Wojciecha [Read More]

Interesting Sites

    Archives