Czyli ot, taki sobie, prowadzony niesystematycznie, notatnik (kulturalny)
Friday September 21st 2018

Konkurs choreografów

Dzięki Łódzkim Spotkaniom Baletowym nasze miasto znane jest w świecie jako ważny ośrodek kultywowania sztuki tańca. Obecnie pozyskaliśmy kolejną imprezę mogącą usatysfakcjonować miłośników baletu. W Teatrze Wielkim odbył się IV Międzynarodowy Konkurs Sztuki Choreograficznej im. Sergiusza Diagilewa.

To jedyne tego typu w Polsce współzawodnictwo zainicjowane zostało w 2002 roku w Gdańsku a po czteroletniej przerwie przeniesione do Łodzi z zamiarem kontynuacji.

Reaktywowanie konkursu, którego cel określony jest już poniekąd w nazwie głównego organizatora: Międzynarodowego Stowarzyszenia Promocji Sztuki Choreograficznej im. Diagilewa, zbiegło się ze stuleciem utworzenia w Paryżu przez Diagilewa „Ballets Russes”, zespołu rewolucjonizującego europejski balet. Dyrektorem konkursu jest Aleksander Azarkiewicz

W ramach łódzkiego przedsięwzięcia można było obejrzeć trzynaście zakwalifikowanych wstępnie i – jak się okazało – reprezentujących wysoki poziom kompozycji choreograficznych przygotowanych przez artystów z dziesięciu krajów (zgłoszonych zostało ponoć ponad sto prac). Były to miniatury solistyczne, pas de deux lub ansamble. Regulamin nie określał założeń stylistycznych, dlatego też rozpiętość w tym zakresie była spora. Jeden biegun stanowił bliski klasyce taniec na pointach, jak w wypadku Moniki Fotescu-Uty z Niemiec, wykonującej własne 2 one point do muzyki Bizeta. Przeciwległy biegun wyznaczały układy grawitujące w stronę teatru ruchu, przewidujące stosowanie rekwizytów, np. przygotowana przez Ronit Ziv z Izraela Rose can’t wait (wykonawcy: Noah Rosenthal i Ronit Ziv) lub oparta na muzycznym collage’u The Lady of the Camellias (Part-Memories and Death) Igora Jelena ze Słowenii, z główną partią Mojki Majce. Pośrodku znalazły się różne odmiany modern. Harmonijną narracją odznaczał się Destinations dla trzech tancerzy autorstwa Włoszki Luisy Signorelli z muzyką Pärta i Orffa. Bardziej dynamicznie wypadł, zaprojektowany wszakże do spokojnej muzyki Pärta i również obsadzony przez mężczyzn, duet Contraveneno Peruwianki Fany Rodriguez Ruiz. Silna ekspresja a zarazem respektowanie frazy muzycznej charakteryzowały, wykonany przez Marię Seletską, Dance Sacrale Estonki Mariny Kesler do muzyki Strawińskiego. Elementy pantomimy zespolonej z baletem odnaleźć można było w tańczonym przez Annę Koblovą Seamstress. Sarcasm Nataly Shirokovej z Rosji do muzyki Vasksa, jak również w interpretowanej przez Victorię Baltser XXL Białorusina Alexandra Tebenkova z muzyką Schuberta i Kurekhina. Pomysłowy w tworzeniu fizycznych relacji partnerów okazał się duet Brazylijczyka Alexandra Almeidy do muzyki Siscatiego Dois corpos, um sentido (wykonawcy: Taysa Copelli i Lucas Saraiva), a także duet Włocha Vito Alfarano z muzyką Leao i Houppina Beyond every limit…Free inspired from Paolo and Francesca w interpretacji choreografa oraz Federiki Iacuzzi. Ta właśnie praca choreograficzna uznana została przez jury za najlepszą. Alfarano otrzymał Grand Prix – Bursztynowego Fauna i 25 tys. zł. Almeida również został nagrodzony. Dwoje choreografów reprezentujących Polskę, niestety, dało się zdystansować.

Czteroosobowemu jury przewodniczył światowej sławy tancerz i choreograf, Vladimir Malakhov, obecnie pierwszy solista Staatsballet Berlin i dyrektor artystyczny tej sceny. Na zamknięcie konkursu dał on ze swym wyśmienitym, doprawdy, zespołem pokaz baletowej maestrii. Jedenaście zaprezentowanych układów w konwencjach klasycznej, semiklasycznej i modern (m.in. do muzyki Mozarta, Czajkowskiego, Richarda Straussa, Brela) zaimponowało technicznym kunsztem i pełnią ekspresji. Perfekcji Malakhova, wyrażającej się w każdym pas, w pięknu, miękkości każdego jego gestu, w sugestywności wyrazu (wystąpił w trzech kompozycjach choreograficznych, m.in. solowej z muzyką Händla) towarzyszyła wirtuozeria pozostałych tancerzy, np. rewelacyjnej na pointach Poliny Semionovej czy fantastycznie realizującego skoki Dinu Tamazlacaru. Dla miłośników baletu doznania były niezapomniane.

Previous Topic:

More from category

Cyrk „utaneczniony”

Cyrk w operze? A jednak! Teatr Wielki w Łodzi zaprosił na gościnny spektakl węgierskiego, liczącego około [Read More]

Muzyka i taniec dopełniają się

Rozmowa z Katarzyną Zielińską, flecistką i tancerką salsy   Janusz Janyst: – Jean Paul napisał [Read More]

Od czystej formy do choreografii faktu

Organizowane co dwa lata przez Teatr Wielki w Łodzi Spotkania Baletowe są przedsięwzięciem artystycznym najwyższej [Read More]

Energetyczne balety

Na zakończenie minionego sezonu artystycznego łódzki Teatr Wielki przygotował ciekawą premierę baletową, [Read More]

Koncentracja pierwiastka radości

Taniec i rytm to moje żywioły, mówi JOANNA WOLAŃSKA – tancerka, rytmiczka, choreograf, pedagog w Zespole [Read More]

Interesting Sites

    Archives